Szeptanki wrócą wiosną z kolejnym cyklem
Spotkania łączyły integrację mieszkańców i aktywizację seniorów. W programie znalazły się: gimnastyka, wesoła rywalizacja, warsztaty rozwijające praktyczne umiejętności, książki, gry, tańce, śpiew, pikniki i grillowanie.
Cykl rozpoczął się 15 maja 2026 roku spartakiadą na świeżym powietrzu przy pałacu w Starym Kisielinie. 20 czerwca uczestnicy spotkali się na pikniku w Zatoniu, gdzie mogli skorzystać z kącika czytelniczego oraz stref ruchu i relaksu, a także wziąć udział w grze terenowej.
10 lipca Szeptanki wróciły do Sali Szeptów. Uczestnicy wzięli udział w warsztatach ceramicznych i wspólnym muzykowaniu. 7 sierpnia w piwnicy winiarskiej tworzyli makramowe anioły i malowali parasole, a później słuchali muzyki i śpiewali.
2 września odbyła się potańcówka w Sali Szeptów. Finał cyklu zorganizowano 15 września w Suchej, gdzie uczestnicy wspólnie grillowali. Miasto zapewniło specjalne autobusy, którymi chętni mogli dojechać do sołectwa i po spotkaniu wrócić do centrum.
Dawid Kemp, dyrektor Centrum Integracji Społecznej, szacuje, że z tegorocznej oferty skorzystało ponad pół tysiąca osób. Byli wśród nich przede wszystkim podopieczni miejskich placówek senioralnych, ale też mieszkańcy, którzy na co dzień nie uczestniczą w tego rodzaju aktywnościach. Jak podkreśla dyrektor CIS, Szeptanki mają integrować, dlatego zaproszeni są ludzie w każdym wieku.
Organizatorzy zapowiadają, że Zielonogórskie Szeptanki wrócą wiosną 2027 roku i będą miały formę zbliżoną do tegorocznej. Początek cyklu zależy od pogody, a jego zakończenie planowane jest prawdopodobnie na wrzesień. Spotkania mają odbywać się w różnych dzielnicach, a ich tematy będą zróżnicowane. Udział jest bezpłatny, choć – jak mówi Dawid Kemp – organizatorzy wciąż spotykają się z pytaniami o ceny wejściówek.
Liczbę spotkań i ich częstotliwość określają budżet, natężenie innych imprez w mieście oraz możliwości organizacyjne i obciążenie pracą miejskich placówek. Organizatorzy starają się jednak, aby w ciepłych miesiącach odbywało się przynajmniej jedno spotkanie w miesiącu.
Program ustalają podczas cyklicznych spotkań dyrektorzy miejskich jednostek pomocy społecznej, naczelnik Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych oraz wiceprezydent Marek Kamiński. Jak wyjaśnia dyrektor CIS, pomysły powstają podczas wspólnych dyskusji. Organizatorzy chcą przygotowywać wydarzenia własnymi siłami, ograniczać koszty i zapewniać im wartość edukacyjną oraz społeczną. Nie chcą ograniczać spotkań do kawy i ciasta; do prowadzenia zajęć mają wykorzystywać kwalifikacje miejskiej kadry, bez angażowania zewnętrznych specjalistów.
Za organizacyjny pilotaż odpowiadali pracownicy Centrum Integracji Społecznej. Pomysł Zielonogórskich Szeptanek zrodził się u Barbary Szymańskiej, naczelnik Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta. Przy kolejnych spotkaniach pomagali dzienne domy pobytu dla dojrzałych seniorek i seniorów, Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta, Centrum Usług Społecznych, Zielonogórskie Wodociągi, ZGgrane Grono oraz wolontariusze i podopieczni Centrum Integracji Społecznej. Dawid Kemp podkreślał duży wkład ZGgranego Grona w uatrakcyjnienie cyklu.
Organizatorzy wskazują, że po cyklu zostały nie tylko wspomnienia i nowe znajomości, lecz także umiejętności oraz wykonane przez uczestników wyroby garncarskie. Prace po wypaleniu i szkliwieniu zostały odebrane.
Pomysł na cykl pojawił się po pierwszych Zielonogórskich Szeptankach, które odbyły się w połowie września 2025 roku. Wcześniej, na zlecenie władz miasta, fachowcy wyremontowali piwnicę winiarską w budynku przy ul. Sowińskiego 3, należącym przed wojną do przemysłowca Eduarda Seidla. Prace rozpoczęły się w lutym i zakończyły siedem miesięcy później. Liczące 40 metrów długości i 170 lat wnętrza, ze względu na wyjątkową akustykę, nazwano Salą Szeptów.
Program pierwszych Szeptanek obejmował gry i zabawy integracyjne, warsztaty plastyczne, projekcję dawnych kronik filmowych z Zielonej Góry oraz filmu „Chłopi”, loterię fantową, obiad, słodkie przekąski i napoje. Wśród gości byli prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski i wiceprezydent Marek Kamiński. Pojawił się także Bachus, który z okazji Winobrania przejmował władzę w mieście.
Duże zainteresowanie pierwszym spotkaniem skłoniło władze miasta do przygotowania całego cyklu, także z uwagi na rosnące znaczenie seniorek i seniorów wśród mieszkańców. Organizatorzy chcą kontynuować Szeptanki i szerzej informować o zaproszeniu do udziału.
Źródło: Urząd Miasta Zielona Góra









