Ultramaratończyk przebiegł ponad 100 km dla zbiórki
Dziewczynka choruje na spektrum opatii RNU4atac – rzadką i groźną chorobę, której rozpoznanie zajęło lekarzom wiele miesięcy. Schorzenie ogranicza jej możliwość dorastania z rówieśnikami. Jej rodzice zbierają pieniądze na zabiegi i turnusy w specjalistycznych ośrodkach.
Rodzina od ponad dwóch lat prowadzi zbiórkę za pośrednictwem portalu Siepomaga. W 2025 roku ojciec dziewczynki, Łukasz Jęcz, strażak z Zielonej Góry, przejechał Polskę na replice XIX-wiecznego bicykla. Jego wyprawa liczyła 2700 km i była relacjonowana przez ogólnopolskie media.
We wrześniu 2025 roku Andrzej Nóżka biegał przez całą dobę po Wzgórzach Piastowskich, by zwrócić uwagę na zbiórkę. Dołączali do niego inni biegacze, którzy wspierali go także nocą na leśnych ścieżkach. W ostatnim czasie stan zdrowia dziewczynki się pogorszył: zamiast na rehabilitację trafiła na zabieg usunięcia migdałka i nacięcia błon bębenkowych, a potem pojawiły się infekcje, zapalenie ucha i leczenie antybiotykiem.
„Choroba nie odpuszcza, my też nie możemy” – uznał Nóżka i zaplanował kolejny 24-godzinny ultramaraton. Wystartował w sobotę 3 października w południe spod H2Ochla. Towarzyszyli mu biegacze z Zielonej Góry i okolic; podczas nocnego biegu na leśnych szlakach spotykali dziki.
W biegu wziął udział także Łukasz Jęcz, który wcześniej nie biegał na długich dystansach. Mimo wyraźnego utykania pokonał 50 km. Andrzej Nóżka przebiegł znacznie ponad 100 km, dzieląc trasę na pętle, aby kolejni chętni mogli dołączać z parkingu przy kąpielisku.
Babcia dziewczynki upiekła dla uczestników ciasto. Po 24 godzinach biegu, w niedzielę 4 października w południe, uczestnicy dotarli do mety w asyście członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej z Czerwieńska. OSP Czerwieńsk przygotowała wodną bramę, a na mecie czekały mama dziewczynki i ona sama.
Zbiórka na zabiegi i turnusy w specjalistycznych ośrodkach jest prowadzona na portalu Siepomaga: https://www.siepomaga.pl/emilia-jecz
Źródło: Urząd Miasta Zielona Góra









