Podejrzany o rozbój na 81-latce trafił do aresztu
Do zdarzenia doszło na prywatnej posesji 81-latki. Kobieta przebywała w altanie, gdy na teren posesji wszedł 58-letni mężczyzna bez koszulki. Przedstawił się jako osoba szukająca pracy i oferował usługi remontowe; kobieta wyczuła od niego alkohol.
81-latka dała do zrozumienia, że nie potrzebuje pracowników, ale mężczyzna nie odszedł i stał się agresywny. Uderzał ją po głowie i kopał po całym ciele, a gdy próbowała wzywać pomocy, zaczął ją dusić. Krzyki usłyszeli świadkowie, którzy pojawili się na miejscu i spłoszyli mężczyznę. Ich reakcja prawdopodobnie zapobiegła dalszej eskalacji przemocy.
Przed ucieczką mężczyzna zabrał torebkę i telefon 81-latki. W torebce znajdowały się dokumenty, karty bankomatowe oraz 10 tysięcy złotych w gotówce.
Po zgłoszeniu policjanci natychmiast przyjechali na miejsce. Ze względu na charakter zdarzenia i konieczność szybkiego odnalezienia mężczyzny, komendant miejski ogłosił alarm dla jednostki, włączając do działań także funkcjonariuszy będących poza służbą. Część policjantów zbierała informacje od świadków, zabezpieczała monitoring z trasy ucieczki i ustalała rysopis, a pozostali prowadzili poszukiwania w terenie.
Kilka godzin po napaści mężczyznę zauważył i zatrzymał przewodnik psa służbowego. 58-latek przyznał policjantowi, że pobił kobietę i zabrał jej torebkę; funkcjonariusz zwrócił też uwagę na ślady na podejrzanym, które wskazywały na jego udział w zdarzeniu. Badanie wykazało prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
81-latka trafiła do szpitala z dotkliwymi obrażeniami, które nie zagrażały jej życiu. Podejrzany usłyszał zarzut rozboju, za który grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Źródło: KMP Zielona Góra









